Miałem pecha. Przyszło mi oglądać wystawę razem z całą masą gimnazjalistów (czyli sytuacja której chciałem uniknąć). Trzeba przyznać że niektórzy z nich mieli oryginalne pomysły co do sposobu notowania informacji przy fotografiach.

Ogólne wrażenia z wystawy pozytywne. Chyba mniej drastycznych zdjęć niż w latach ubiegłych ale także mniej takich, które by mi jakoś specjalnie przypadły do gustu. Polecam wszystkim odwiedzenie Galerii Sztuki Współczesnej bo warto.




